W tym artykule:
Dlaczego żniwa to czas podwyższonego ryzyka pożaru?
Sezon żniw przypada na najgorętsze tygodnie roku. Długotrwała susza wysusza ściernisko i słomę niemal do stanu podpałki. Wysoka temperatura i silny wiatr potrafią błyskawicznie rozniecić nawet drobną iskrę.
Do tego dochodzą same maszyny. Kombajn pracujący wiele godzin dziennie mocno się rozgrzewa, a jego mechanizmy, łożyska i układ wydechowy stykają się z suchą słomą i plewami. Wystarczy przegrzane łożysko albo zapchany filtr, by doszło do zapłonu.
Ważne informacje
Susza, wysokie temperatury, silny wiatr i rozgrzane, mocno obciążone maszyny rolnicze razem tworzą warunki sprzyjające pożarom. To dlatego strażacy i ubezpieczyciele co roku przypominają rolnikom o szczególnej ostrożności w lipcu i sierpniu.
Skala zjawiska bywa naprawdę duża. W lipcu 2022 same żniwa wiązały się z ponad 1600 interwencjami straży pożarnej, w tym około 1133 pożarami łąk i zbóż oraz 241 pożarami maszyn i pojazdów rolniczych, w tym kombajnów [FAKTCHECK – dane przykładowe z konkretnego sezonu, traktuj jako orientacyjną skalę zjawiska, nie bieżącą statystykę]. Liczby z roku na rok się zmieniają, ale kierunek jest jasny. Pożar w trakcie żniw to nie wyjątek, tylko powtarzalne ryzyko sezonowe.
Co grozi zbożu na polu w razie pożaru?
Zboże stojące na pniu albo leżące w pokosach jest wyjątkowo podatne na ogień. Susza sprawia, że płomień rozprzestrzenia się po polu w ciągu kilku minut, zwłaszcza przy silnym wietrze. W takiej sytuacji strata dotyczy całego nieszczęsnego areału, nie tylko miejsca, w którym powstał ogień.
Dla rolnika oznacza to utratę plonu, na który pracował przez cały sezon. Koszty nawożenia, ochrony roślin i uprawy idą na marne, a przychód ze sprzedaży zboża po prostu znika. Dlatego warto sprawdzić, czy posiadane ubezpieczenie upraw obejmuje pożar jako jedno z ryzyk.
Przykład
Rolnik kosi pszenicę w trzydziestostopniowym upale. Po południu wiatr przybiera na sile. Z przegrzanego łożyska kombajnu wylatuje iskra, która zapala suche ścierń. W ciągu kwadransa ogień obejmuje kilka hektarów nieskoszonego jeszcze zboża, zanim straż pożarna zdąży dojechać na miejsce.
Jeśli gospodarstwo prowadzisz na większą skalę, warto też pamiętać o obowiązkowym ubezpieczeniu upraw rolnych dotowanym przez państwo. Ono działa obok zwykłego OC rolnika, o którym pisaliśmy w osobnym poradniku. Pożar zboża na polu to jednak inne ryzyko niż odpowiedzialność cywilna rolnika, dlatego wymaga osobnej polisy majątkowej na uprawy.
Jak ubezpieczyć kombajn, prasę i ciągnik przed pożarem?
Maszyny rolnicze to dziś jeden z największych pojedynczych wydatków w gospodarstwie. Kombajn czy nowoczesna prasa kosztują tyle, co niejedno mieszkanie. Pożar takiej maszyny często oznacza szkodę całkowitą, dlatego towarzystwa zalecają ubezpieczanie sprzętu na jego realną wartość rynkową, a nie na zaniżoną sumę.
Do tego służy dedykowane ubezpieczenie maszyn rolniczych, znane jako Agro Casco. Chroni ono sprzęt przed najczęstszymi zagrożeniami, między innymi:
- pożarem, w tym zapłonem od przegrzanych podzespołów,
- kradzieżą całej maszyny lub jej elementów,
- wypadkiem komunikacyjnym podczas przejazdu drogowego,
- uszkodzeniami mechanicznymi i zdarzeniami losowymi w trakcie pracy w polu.
Zakres ochrony różni się między towarzystwami, dlatego warto przed sezonem sprawdzić ogólne warunki umowy. Niektóre polisy wymagają na przykład sprawnej gaśnicy w kabinie albo terminowych przeglądów technicznych jako warunku wypłaty odszkodowania.
Polisa całoroczna czy tylko na okres żniw?
Rolnik nie musi ubezpieczać kombajnu czy prasy na cały rok. Towarzystwa oferują też polisy krótkoterminowe, obejmujące maszynę wyłącznie na czas żniw. To rozwiązanie wygodne, gdy sprzęt stoi resztę roku w stodole i rzadziej wyjeżdża w teren.
Warto jednak policzyć, co się bardziej opłaca. Różnica w składce między ubezpieczeniem całorocznym a krótkoterminowym bywa niewielka, rzędu kilkunastu procent [FAKTCHECK – zależy od towarzystwa i parametrów maszyny]. Czasem polisa całoroczna wychodzi korzystniej, zwłaszcza jeśli maszyna pracuje też przy innych pracach polowych poza samymi żniwami.
Porada eksperta
Zanim zdecydujesz się na krótkoterminową polisę „tylko na żniwa”, porównaj ją z ofertą całoroczną. Różnica w cenie bywa mniejsza, niż się wydaje, a całoroczna ochrona zostaje także poza sezonem. Podeślij nam markę i rok produkcji maszyny, a zestawimy oferty kilkunastu towarzystw i dobierzemy wariant dopasowany do Twojego gospodarstwa.
Jak zmniejszyć ryzyko pożaru w trakcie żniw?
Część strat da się ograniczyć jeszcze przed wyjazdem w pole. Poza samym ubezpieczeniem warto wprowadzić kilka nawyków, które realnie zmniejszają ryzyko zapłonu i pomagają szybciej zareagować, jeśli ogień jednak się pojawi.
- Czyść kombajn z resztek słomy i plew po każdym dniu pracy, zwłaszcza przy silniku i układzie wydechowym.
- Sprawdzaj stan łożysk, pasów i instalacji elektrycznej przed sezonem i w jego trakcie.
- Miej w kabinie i przy maszynie sprawną gaśnicę, najlepiej więcej niż jedną.
- Unikaj koszenia w najgorętszych godzinach dnia przy silnym wietrze, jeśli to możliwe.
- Miej pod ręką numer alarmowy i ustal z sąsiadami, jak szybko reagować w razie zauważenia dymu.
Te środki nie wyeliminują ryzyka całkowicie, ale realnie je ograniczają i często są też warunkiem zachowania pełnej ochrony ubezpieczeniowej. Część towarzystw oczekuje udokumentowanej dbałości o stan techniczny sprzętu przy wypłacie odszkodowania.
Podsumowanie
Żniwa to czas, w którym susza, upał i mocno obciążone maszyny realnie podnoszą ryzyko pożaru. Warto sprawdzić, czy zboże na polu jest objęte ubezpieczeniem majątkowym upraw, a kombajn, prasa i ciągnik mają ochronę typu Agro Casco na wypadek ognia, kradzieży czy wypadku.
Nie musisz porównywać ofert kilkunastu towarzystw samodzielnie. Skontaktuj się z nami, a pomożemy dobrać ubezpieczenie zboża i maszyn rolniczych dopasowane do Twojego gospodarstwa, zanim ruszysz w pole.







