OCP chroni przewoźnika przed finansowymi skutkami szkód w przewożonym towarze. Gdy ładunek zostanie uszkodzony, zniszczony lub utracony z winy firmy transportowej, właściciel towaru żąda odszkodowania. OCP przejmuje ten ciężar i wypłaca odszkodowanie zamiast przewoźnika. To ubezpieczenie odpowiedzialności, więc kluczowa jest wina i podstawa prawna przewozu.
Jak działa OCP
Podstawą odpowiedzialności przewoźnika są przepisy o przewozie. W transporcie krajowym jest to ustawa Prawo przewozowe, a w międzynarodowym Konwencja CMR. Przepisy te zakładają odpowiedzialność przewoźnika za towar od przyjęcia do wydania. Odpowiedzialność tę ogranicza jednak ustawowy limit kwotowy zależny od wagi przesyłki.
OCP odwzorowuje tę odpowiedzialność. Jeśli przewoźnik odpowiada wobec właściciela towaru, ubezpieczyciel wypłaca odszkodowanie w granicach sumy gwarancyjnej. To ubezpieczenie należy do szerszej rodziny ubezpieczeń odpowiedzialności cywilnej. Odpowiedzialność przewoźnika ma charakter odpowiedzialności kontraktowej, bo wynika z umowy przewozu.
Różnica względem Cargo i OCS
OCP chroni przewoźnika, a nie towar. To zasadnicza różnica wobec polisy Cargo. Ubezpieczenie mienia w transporcie (Cargo) nabywa właściciel towaru i działa bez badania winy. OCP działa tylko wtedy, gdy przewoźnik odpowiada za szkodę.
OCP różni się też od OCS. Odpowiedzialność cywilna spedytora (OCS) dotyczy organizatora transportu, a nie wykonawcy przewozu. Firma, która zarówno organizuje, jak i wozi towar, potrzebuje obu polis.
Wpływ na składkę
Składkę OCP kształtuje kilka czynników ryzyka. Im wyższe ryzyko, tym wyższa cena ochrony.
- Zasięg działalności – przewóz krajowy, międzynarodowy lub kabotaż.
- Rodzaj przewożonego towaru – ładunki wartościowe i niebezpieczne podnoszą składkę.
- Wysokość sumy gwarancyjnej i przyjęta franszyza redukcyjna.
- Historia szkodowości firmy i liczba pojazdów.
Warto wiedzieć
- OCP nie pokrywa szkód powstałych z winy umyślnej lub rażącego niedbalstwa przewoźnika, jeśli OWU tak stanowi.
- Brak właściwej klauzuli postojowej może pozbawić ochrony przy kradzieży towaru z pojazdu zostawionego na niestrzeżonym parkingu.
- Polisa krajowa i polisa CMR to różne zakresy, a przewóz za granicę bez klauzuli CMR często pozostaje bez ochrony.
- Kabotaż, czyli przewóz wewnątrz obcego kraju, wymaga zwykle odrębnego rozszerzenia polisy.
- Ubezpieczyciel może odmówić wypłaty, gdy przewoźnik zlecił transport dalszemu podwykonawcy bez zgody zleceniodawcy.
- Odpowiedzialność przewoźnika jest ustawowo limitowana, więc wartościowy towar najlepiej dodatkowo chronić polisą Cargo.
Przewoźnik realizuje krajowy transport mebli o wartości 80 000 zł. Ma polisę OCP z sumą gwarancyjną 200 000 zł i franszyzą redukcyjną 1 000 zł na każdą szkodę.
Kierowca nie zabezpieczył ładunku pasami. Podczas gwałtownego hamowania meble przesunęły się i uległy uszkodzeniu. Rzeczoznawca wycenił szkodę na 30 000 zł. Wina leży po stronie przewoźnika, więc OCP zadziała.
Ubezpieczyciel wypłacił właścicielowi towaru 30 000 zł pomniejszone o franszyzę 1 000 zł, czyli 29 000 zł. Brakujący 1 000 zł przewoźnik pokrył sam. Gdyby do szkody doszło z powodu siły wyższej bez winy kierowcy, OCP nie zadziałałoby, a ratunkiem byłaby polisa Cargo właściciela.