Niedoubezpieczenie powstaje w trzech podstawowych scenariuszach. Pierwszy to świadome zaniżenie sumy przez klienta, który chce obniżyć składkę i liczy na to, że szkoda go nie dotknie albo będzie niewielka. Drugi – błędne oszacowanie wartości mienia przy zawieraniu umowy, najczęściej przez nieuwzględnienie kosztów odbudowy, wartości odtworzeniowej zamiast księgowej, lub pominięcie istotnych elementów wyposażenia. Trzeci – upływ czasu i wzrost wartości mienia (inflacja, remonty, nowe zakupy), którego nie odzwierciedla nieaktualizowana suma ubezpieczenia.
Ekonomicznie niedoubezpieczenie oznacza dla ubezpieczającego transfer ryzyka jedynie w części, mimo subiektywnego przekonania o pełnej ochronie. To jeden z głównych powodów rozczarowania klientów po szkodzie – polisa działa, odszkodowanie jest wypłacane, ale w wysokości, która nie pozwala na pełną odbudowę mienia.
Skutki niedoubezpieczenia w różnych rodzajach szkód
Skutki niedoubezpieczenia ujawniają się w mechanizmie wypłaty:
- przy szkodach częściowych – odszkodowanie zostaje pomniejszone proporcjonalnie do stosunku sumy ubezpieczenia do wartości mienia
- przy szkodach całkowitych – wypłata jest ograniczona sumą ubezpieczenia, która z definicji jest niższa od wartości straty
- przy kosztach dodatkowych (uprzątnięcia, akcji ratowniczej, ekspertyz) – również stosuje się proporcję, jeśli OWU tak stanowią
- przy szkodach kumulatywnych w okresie ubezpieczenia – suma wszystkich wypłat nie może przekroczyć sumy ubezpieczenia
Wartość ubezpieczeniowa – klucz do prawidłowej sumy
Aby uniknąć niedoubezpieczenia, suma ubezpieczenia powinna odpowiadać wartości ubezpieczeniowej mienia, ustalanej według jednej z trzech metod:
- wartość odtworzeniowa (nowa) – koszt zakupu lub odbudowy mienia w stanie nowym
- wartość rzeczywista – wartość odtworzeniowa pomniejszona o stopień zużycia technicznego
- wartość rynkowa – cena, jaką można uzyskać za mienie w obrocie (stosowana m.in. w AC pojazdów)
Wybór metody wyceny powinien być wyraźnie zapisany w polisie. OWU często domyślnie przyjmują wartość rzeczywistą, co przy starszych budynkach i ruchomościach skutkuje niższą sumą i niższą składką, ale też niższym odszkodowaniem – zwłaszcza gdy klient po szkodzie chce odbudować mienie na nowo.
Niedoubezpieczenie a OC
W ubezpieczeniach odpowiedzialności cywilnej (zarówno obowiązkowych, jak i dobrowolnych) zasada proporcji nie ma zastosowania w klasycznej formie, ponieważ nie ma “wartości mienia” do porównania. Tutaj odpowiednikiem niedoubezpieczenia jest sytuacja, w której szkoda przekracza sumę gwarancyjną – nadwyżkę pokrywa sprawca z własnego majątku. W OC posiadaczy pojazdów mechanicznych minimalne sumy gwarancyjne ustala art. 36 ustawy o ubezpieczeniach obowiązkowych.
Jak unikać niedoubezpieczenia
Ochrona przed niedoubezpieczeniem wymaga regularnej aktualizacji sumy ubezpieczenia, najlepiej co roku przed odnowieniem polisy.
Pomocne są:
- profesjonalna wycena nieruchomości lub mienia firmowego
- klauzula automatycznej indeksacji sumy ubezpieczenia (waloryzacja inflacyjna)
- klauzula pierwszego ryzyka, która znosi zasadę proporcji
- system sumy ubezpieczenia z marginesem tolerancji (np. 110-120% szacowanej wartości)
- doubezpieczenie po większej inwestycji w mienie (remont, dokupienie wyposażenia)
Warto wiedzieć
- Niedoubezpieczenie nie jest karą ani sankcją - to mechaniczna konsekwencja umowy. Ubezpieczyciel nie ma obowiązku informować klienta o ryzyku zaniżenia sumy poza standardowymi obowiązkami informacyjnymi z art. 9 UDyU (ustawa o dystrybucji ubezpieczeń).
- Klient sam ponosi ryzyko prawidłowego oszacowania wartości mienia - art. 815 § 1 KC nakłada na ubezpieczającego obowiązek podania znanych mu okoliczności, o które ubezpieczyciel zapytał.
- W ubezpieczeniach grupowych (np. mieszkaniowych z banku przy kredycie) niedoubezpieczenie jest częste, ponieważ suma odpowiada saldu kredytu, a nie wartości nieruchomości - polisa chroni głównie bank, nie kredytobiorcę.
- Niedoubezpieczenie sumy stałej i niedoubezpieczenie sumy zmiennej działają inaczej - przy sumie zmiennej (limity dzienne, miesięczne) niedoubezpieczenie ujawnia się w pojedynczym zdarzeniu, przy sumie stałej kumuluje się w całym okresie ochrony.
- Niektóre OWU wprowadzają próg niedoubezpieczenia, poniżej którego zasady proporcji się nie stosuje - typowo 10-20% odchylenia od wartości rzeczywistej.
Przedsiębiorca ubezpieczył maszyny produkcyjne o wartości odtworzeniowej 800 000 zł na sumę 500 000 zł (62,5% wartości). W wyniku pożaru spalił się jeden agregat o wartości 120 000 zł.
Ubezpieczyciel wyliczy odszkodowanie z zasadą proporcji: 120 000 × (500 000 / 800 000) = 120 000 × 0,625 = 75 000 zł.
Mimo że suma ubezpieczenia (500 000 zł) z dużą nadwyżką pokrywała wartość szkody, klient otrzyma 75 000 zł zamiast 120 000 zł. Dodatkowe 45 000 zł musi pokryć z własnych środków.