Pozostałości to ta część zniszczonej rzeczy, która wciąż ma jakąś wartość. W ubezpieczeniach komunikacyjnych chodzi o wrak pojazdu po szkodzie całkowitej. Auto nie nadaje się do opłacalnej naprawy, ale można je sprzedać na części lub na złom. Ta wartość pomniejsza wypłatę, bo zostaje w rękach poszkodowanego.
Rola pozostałości przy szkodzie całkowitej
Pozostałości pojawiają się dopiero przy szkodzie całkowitej. Ubezpieczyciel rozlicza ją metodą różnicową. Od wartości rzeczy sprzed zdarzenia odejmuje wartość pozostałości. Wynik stanowi odszkodowanie. W komunikacji wartością wyjściową jest wartość rynkowa pojazdu z dnia szkody.
Mechanizm chroni przed podwójną korzyścią. Poszkodowany dostaje pieniądze i zachowuje wrak, który może spieniężyć. Gdyby otrzymał pełną wartość pojazdu i jeszcze sprzedał wrak, wzbogaciłby się ponad poniesioną stratę. Odjęcie pozostałości przywraca równowagę między szkodą a wypłatą.
Jak wycenia się wrak pojazdu
Wartość pozostałości ustala rzeczoznawca na podstawie stanu wraku. W praktyce zakłady korzystają z platform aukcyjnych, na których nabywcy licytują uszkodzone pojazdy. Najwyższa oferta wyznacza wartość pozostałości przyjętą do rozliczenia. Im wyższa wycena wraku, tym niższe odszkodowanie dla poszkodowanego.
- Marka, model i rocznik pojazdu oraz popyt na części.
- Zakres uszkodzeń i to, które zespoły zachowały sprawność.
- Oferty nabywców na aukcji pozostałości udostępnionej przez ubezpieczyciela.
Pozostałości w AC i w OC sprawcy
Sposób rozliczenia zależy od polisy. W AC warunki opisuje OWU, a próg szkody całkowitej oraz zasady wyceny wraku bywają różne u różnych ubezpieczycieli. W szkodzie z OC sprawcy obowiązują zasady kodeksowe, a poszkodowany odzyskuje wartość pojazdu pomniejszoną o pozostałości.
Poszkodowany zwykle zatrzymuje wrak, ale nie zawsze chce go sprzedawać. Niektórzy ubezpieczyciele pomagają w zbyciu pozostałości po wycenionej cenie. Kluczowa jest rzetelna wycena, bo zawyżona wartość wraku zaniża wypłatę. Sporne wyceny można kwestionować, a w razie potrzeby skorzystać z pomocy Rzecznika Finansowego.
Warto wiedzieć
- Pozostałości odejmuje się od wartości rzeczy tylko przy szkodzie całkowitej. Przy szkodzie częściowej rozlicza się koszt naprawy.
- Zawyżona wycena wraku zaniża odszkodowanie, dlatego wartość pozostałości warto zweryfikować u niezależnego rzeczoznawcy.
- Poszkodowany co do zasady zatrzymuje wrak. Sprzedaż pozostałości po wycenionej cenie bywa jego prawem, nie obowiązkiem.
- Próg uznania szkody za całkowitą bywa inny w AC niż w OC sprawcy, bo OWU mogą ustalać go odmiennie niż zasady kodeksowe.
- Część ubezpieczycieli oferuje pomoc w sprzedaży wraku na platformie aukcyjnej, co ułatwia odzyskanie wycenionej wartości pozostałości.
- Jeśli faktyczna cena sprzedaży wraku jest niższa od wyceny, poszkodowany może domagać się dopłaty, gdy wycena okazała się nierealna.
- Po szkodzie całkowitej pojazd zwykle trzeba wyrejestrować lub przerejestrować, co bywa formalnym następstwem rozliczenia wraku.
Po kolizji rzeczoznawca wycenia naprawę na 48 000 zł przy wartości rynkowej pojazdu 50 000 zł. Koszt naprawy przekracza próg opłacalności, więc ubezpieczyciel orzeka szkodę całkowitą.
Wrak zostaje wystawiony na aukcję pozostałości. Najwyższa oferta nabywcy wynosi 16 000 zł i taka wartość trafia do rozliczenia. Odszkodowanie to różnica 50 000 zł minus 16 000 zł, czyli 34 000 zł. Poszkodowany zatrzymuje wrak, który może sprzedać licytującemu za 16 000 zł.
Gdyby rzeczoznawca zawyżył wartość wraku do 22 000 zł, wypłata spadłaby do 28 000 zł. Dlatego rzetelna wycena pozostałości bezpośrednio decyduje o tym, ile pieniędzy realnie odzyska poszkodowany.