10 października 2026

Dopłaty do ubezpieczeń upraw: zielone światło KE i 682 mln zł

Komisja Europejska 1 października zgodziła się na zmiany w dopłatach do ubezpieczeń upraw i zwierząt. Minister rolnictwa Stefan Krajewski podał, że pula na dopłaty wzrosła o ponad 50 mln zł, do 682 mln zł. Stan na 10 października 2026: według informacji z posiedzenia sejmowej komisji rolnictwa do podpisania aneksów zakłady mogą zawierać polisy z dopłatą na dotychczasowych warunkach. Według resortu sprzedaż na nowych zasadach ruszy po podpisaniu aneksów przez ubezpieczycieli.

Obraz wygenerowany przez AI. Rolnik przy polu młodego rzepaku ozimego jesienią, dopłaty do ubezpieczeń upraw

Komisja Europejska 1 października zgodziła się na zmiany w dopłatach do ubezpieczeń upraw i zwierząt. Minister rolnictwa Stefan Krajewski podał, że pula na dopłaty wzrosła o ponad 50 mln zł, do 682 mln zł. Stan na 10 października 2026: według informacji z posiedzenia sejmowej komisji rolnictwa do podpisania aneksów zakłady mogą zawierać polisy z dopłatą na dotychczasowych warunkach. Według resortu sprzedaż na nowych zasadach ruszy po podpisaniu aneksów przez ubezpieczycieli.

Co oznacza zgoda Komisji Europejskiej

Komisja Europejska uznała zmiany w polskim programie dopłat za zgodne z unijnymi zasadami pomocy publicznej. Ustawa wiąże stosowanie nowego katalogu upraw, nowych limitów dopłat, nowych zasad pomniejszania odszkodowań i dopłat dla zwierząt z ogłoszeniem pozytywnej decyzji Komisji Europejskiej.

Zmiany wprowadziła ustawa z 11 czerwca 2026 roku. Pisaliśmy o nowelizacji ustawy o ubezpieczeniach upraw w maju, gdy była jeszcze projektem.

Ile wynoszą dopłaty do ubezpieczeń upraw w 2026 roku

Budżet państwa dopłaca do 65% składki, a resztę płaci rolnik. Dopłatę dostaniesz tylko w zakładzie, który ma umowę z ministrem rolnictwa. W 2026 roku takie umowy ma 9 ubezpieczycieli.

Według ministra Krajewskiego na dopłaty do ubezpieczeń rolnych jest w tym roku 682 mln zł. Pula obejmuje ubezpieczenia upraw i zwierząt.

Na posiedzeniu sejmowej komisji rolnictwa wiceminister Adam Nowak podał kwotę 680,5 mln zł. Pierwotnie planowano 629 mln zł. Obie kwoty mówią to samo: na dopłaty jest więcej pieniędzy, niż zakładał plan.

Jak działa ubezpieczenie upraw z dopłatą, wyjaśniamy w osobnym poradniku.

Czy można już kupić polisę na nowych zasadach

Według resortu jeszcze nie. Ustawa każe stosować nowy katalog upraw, nowe limity dopłat, nowe zasady pomniejszania odszkodowań i dopłaty dla zwierząt od dnia ogłoszenia pozytywnej decyzji Komisji Europejskiej.

Wiceminister Adam Nowak powiedział 8 października na sejmowej komisji rolnictwa, że po podpisaniu aneksów z ministrem zakłady będą mogły zawierać umowy zgodnie ze znowelizowaną ustawą. Do tego czasu, według informacji z tego posiedzenia, polisy z dopłatą zawiera się na dotychczasowych warunkach.

Tak wyglądały kolejne kroki:

  1. Według ministra rolnictwa ubezpieczyciele mieli od 4 sierpnia do 2 października czas na złożenie nowych ofert.
  2. 1 października Komisja Europejska wydała pozytywną decyzję.
  3. 6 października komisja w ministerstwie rolnictwa zatwierdziła oferty 9 zakładów.
  4. Teraz zakłady muszą zaakceptować i podpisać aneksy do umów z ministrem.

Wiceminister zapewnił, że ubezpieczenia na nowych zasadach ruszą „już za chwilę”. Konkretnej daty nie podał. Zaznaczył też, że według ubezpieczycieli szczyt zawierania jesiennych polis przypada na przełom października i listopada.

Co to znaczy, jeśli ubezpieczasz oziminy teraz

Jeśli kupujesz polisę teraz, według informacji z posiedzenia sejmowej komisji rolnictwa zakład może ją zawrzeć na dotychczasowych warunkach. Dla zbóż i rzepaku nowe zasady zmieniają przede wszystkim dwie rzeczy: dopłatę do składki i wypłatę odszkodowania.

Dopłata do składki: limit bez klas gleby

Dopłata wynosi do 65% składki, jeśli stawka taryfowa nie przekracza limitu. Dotąd limit zależał od klasy gleby.

  • Dotychczas: 9% sumy ubezpieczenia na glebach klas I-IV, 12% w klasie V i 15% w klasie VI.
  • Na nowych zasadach: 15% sumy ubezpieczenia dla zbóż i rzepaku, bez względu na klasę gleby.

Przy sprawdzaniu limitu nie liczy się stawek za przezimowanie i suszę, ani w starych, ani w nowych przepisach. Przy oziminach różnica może więc być mniejsza, niż sugerują same liczby.

Odszkodowanie: obowiązkowe pomniejszenie

Przed nowelizacją ustawa przewidywała, że ubezpieczyciel odpowiada, gdy szkody w plonie głównym wynoszą co najmniej 10%. Przy suszy próg wynosił 25%.

Odszkodowanie mogło być przy tym pomniejszone, przy zbożach i rzepaku najwyżej o 10% wartości szkody. Przy suszy umowa mogła przewidywać pomniejszenie o 20%, 25% albo 30% sumy ubezpieczenia. Jakie progi i pomniejszenie ma polisa sprzedawana teraz, sprawdź w umowie i OWU.

Na nowych zasadach progów nie ma. Każde odszkodowanie jest za to pomniejszone o 10% do 35% sumy ubezpieczenia. Konkretny poziom wskazuje umowa.

Przykład

Rolnik ubezpiecza rzepak ozimy na sumę 100 000 zł. Umowa na nowych zasadach przewiduje pomniejszenie o 10% sumy, czyli o 10 000 zł. Szkoda wyceniona na 25 000 zł da odszkodowanie 15 000 zł. Szkoda za 8 000 zł nie da wypłaty. Przy pomniejszeniu o 35% sumy żadna z tych szkód nie dałaby wypłaty. To uproszczony przykład. Sposób ustalania szkody i pomniejszenia określają umowa i OWU.

Nowe zasady nie są więc po prostu lepsze ani gorsze. Bilans zależy od stawek w ofercie, klasy gleby i poziomu pomniejszenia w umowie.

Ważne

Umowę ubezpieczenia obowiązkowego z ryzykiem przezimowania trzeba zawrzeć do 1 grudnia. Ochrona od tego ryzyka działa od dnia zawarcia umowy. Nowelizacja nie zmieniła tego terminu. Ryzyko ujemnych skutków przezimowania zostaje w katalogu dla wszystkich upraw.

Terminy i ryzyka przy oziminach opisujemy w poradniku o ubezpieczeniu rzepaku i zbóż ozimych.

Jakie uprawy doszły do systemu dopłat

Doszły dwie uprawy: wierzba do wyplatania, czyli wiklina, oraz trawy nasienne. W dotychczasowym katalogu ich nie było, więc dopłatę do ubezpieczenia tych upraw przewiduje dopiero nowelizacja.

W 2026 roku dopłata do ich ubezpieczenia wynosi 65% składki, tak jak przy innych uprawach. Maksymalna suma ubezpieczenia 1 ha to 60 000 zł dla wierzby i 30 000 zł dla traw nasiennych. Więcej piszemy we wpisie o nowych limitach sum ubezpieczenia upraw.

Dopłata do ich ubezpieczenia nie obejmuje suszy. Na nowych zasadach krótsza będzie też lista upraw z dopłatą do ubezpieczenia od suszy. Wypadną z niej słonecznik, facelia, gorczyca, len, konopie włókniste, bobowate drobnonasienne i rośliny zielarskie.

Co sprawdzić przed zakupem polisy z dopłatą

  1. Czy zakład ma umowę z ministrem rolnictwa. Bez niej nie dostaniesz dopłaty.
  2. Na jakich zasadach jest oferta. Zapytaj wprost, czy na dotychczasowych, czy na nowych.
  3. Jaki limit dopłaty dotyczy Twoich pól. Przed nowelizacją limit zależał od klasy gleby. Zapytaj, czy oferta liczy go jeszcze według klasy.
  4. Jakie pomniejszenie przewiduje umowa. Na nowych zasadach to od 10% do 35% sumy ubezpieczenia.
  5. Termin dla przezimowania. Umowę obowiązkową z tym ryzykiem trzeba zawrzeć do 1 grudnia.

Porada eksperta

Ubezpieczasz oziminy tej jesieni? Napisz do nas. Sprawdzimy dostępne oferty z dopłatą i porównamy ich warunki, także poziom pomniejszenia odszkodowania.

Co dalej z dopłatami do ubezpieczeń upraw

Najbliższy krok to podpisanie aneksów przez ubezpieczycieli. Według resortu wtedy ruszy sprzedaż polis na nowych zasadach.

Zaktualizujemy ten wpis, gdy aneksy zostaną podpisane. Chcesz porównać oferty już teraz? Skontaktuj się z nami.

Najczęściej zadawane pytania

Stan na 10 października 2026: według informacji z posiedzenia sejmowej komisji rolnictwa do podpisania aneksów zakłady mogą zawierać polisy z dopłatą na dotychczasowych warunkach. Czy dany zakład ma teraz taką ofertę i na jakich warunkach, sprawdź u zakładu i w OWU. Umowę obowiązkową z ryzykiem przezimowania trzeba zawrzeć do 1 grudnia.

Budżet państwa dopłaca do 65% składki. Według ministra rolnictwa na dopłaty do ubezpieczeń rolnych jest w 2026 roku 682 mln zł. Dopłatę dostaniesz tylko w zakładzie, który ma umowę z ministrem.

Według resortu po podpisaniu aneksów do umów zakładów ubezpieczeń z ministrem rolnictwa. Wiceminister Adam Nowak zapewnił 8 października, że stanie się to „już za chwilę”, ale nie podał daty.

Dopłata wynosi do 65% składki dla każdej uprawy z katalogu. Różnią się limity stawek, do których przysługuje. Na nowych zasadach to 25% sumy ubezpieczenia dla tytoniu, warzyw gruntowych, drzew i krzewów owocowych oraz truskawek. Dla pozostałych upraw limit wynosi 15%.

To kwota, o którą ubezpieczyciel pomniejsza odszkodowanie. Na nowych zasadach pomniejszenie jest obowiązkowe i wynosi od 10% do 35% sumy ubezpieczenia. Poziom wskazuje umowa. Szkoda mniejsza niż ta kwota nie da wypłaty.

Masz więcej pytań?
Skontaktuj się z agentem.

Julita Jóźwiak